Recenzja: L'Oreal Ideal Soft oczyszczający płyn micelarny. Czyścioch idealny?

4/14/2014 10:00:00 AM

 Witam Was wszystkich bardzo serdecznie i zapraszam!


Do produktów marki L'Oreal podchodzę raczej sceptycznie, jednak wiele pozytywnych opinii w końcu skusiło mnie do zakupu ich słynnego płynu micelarnego Ideal Soft. Porównywany jest on do kultowego płynu micelarnego z Biodermy Sebium H20. Oba produkty mam i używam, z obu jestem zadowolona. Po trzech tygodniach testowania mam już wyrobione o nim zdanie.



Produkt zamknięty jest w ładnym przeźroczystym opakowaniu zwężanym ku górze. Kosmetyk jest przeznaczony dla skóry suchej i wrażliwej. Trudno jest mi powiedzieć czy produkt przesuszy skórę suchą, ale skóry mieszanej w stronę tłustej - nie. Pojemność produktu wynosi 200 ml. Płyn jest przeźroczysty, bezzapachowy.

 

Skład:

Aqua/Water
Hexylene Glycol - glikol propylenowy. Stosowany w kosmetyce jako substancja nawilżająca. "Ma zdolność przenikania przez warstwę rogową naskórka. Pełni też rolę promotora przenikania - ułatwia w ten sposób transport innych substancji w głąb skóry. W kosmetyku wspomaga też działanie konserwujące poprzez obniżenie aktywności wody, która jest doskonałą pożywką dla drobnoustrojów."
Glycerin - jest to substancja nawilżająca wchodząca w skład naturalnego czynnika nawilżającego. Sprawia, że skóra jest gładka i miękka.
Poloxamer 184 - jest to substancja myjąca.
Disodium Cocoamphodiacetate - substancja myjąca. Usuwa zanieczyszczenia. Łagodzi ewentualne podrażniania skóry spowodowane substancjami sztucznymi np. Sodium Laureth Sulfate.
Disodium EDTA - pełni funkcję stabilizatora, który przeciwdziała utracie barwy oraz zmianami konsystencji produktu. Nie powinny go stosować kobiety w ciąży i karmiące piersią.
Polyaminopropyl Biguanide - konserwant, pochodzenia chemicznego. Nie podrażnia skóry, skutecznie niszczy drobnoustroje. 

 

Moje wrażenia

Produkt przeznaczony jest dla skóry suchej i wrażliwej, ale moim zdaniem nadaje się do każdego typu cery. Nie przesusza skóry, jest bardzo łagodny dla wrażliwych oczu. Jest idealny do zmywania makijażu oczu, bardzo dobrze radzi sobie z tuszem do rzęs czy eyelinerem. Nie wiem jak radzi sobie ze zmywanie makijażu wodoodpornego. Produkt można używać rano i wieczorem, ja jednak używam go tylko do demakijażu. Formuła płynu micelarnego od L'Oreal rożni się od typowej wodnistej konsystencji płynów micelarnych. Podczas zmywania pojawia się delikatna pianka, która ułatwia zmywanie naszej skóry. Nie wielka ilość produktu naniesiona na wacik wystarcza do oczyszczenia całej twarzy. Produkt jest bardzo wydajny. Myślę, że wrócę do tego płynu micelarnego. Generalnie jestem z niego bardzo zadowolona. Nawet nie myślałam, że zmienię swoje zdanie co do L'Oreal. Ale raczej nie skuszę się na inne produkty pielęgnacyjne tej marki.

Jakich produktów używacie do demakijażu? Lubicie płyny micelarne? Miałyście ten produkt? Jak się u was sprawdził?


źródło składu: http://www.kosmopedia.org/

Zobacz również inne posty

11 komentarze

  1. ja mam swój sprawdzony duecik: dwufazowy płyn do demakijażu oczu od nivea i micela z Bourjoisa i jestem z nich bardzo zadowolona ;) tez bardzo sceptycznie podchodze do produktów L'oreal, ale ten wyglada dosc fajnie ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bourjois płyn micelarny mowisz, że dobry. Będę miała go na oku ;)

      Usuń
  2. Ja niestety zraziłam się do Firmy L'Oréal :( po mojej przygodzie z mleczkiem i tonikiem
    Pozdrawiam :D

    OdpowiedzUsuń
  3. wczoraj czytałam o nim totalnie negatywną opinię, ale sama nie miałam więc ciężko mi go ocenić ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Najlepiej spróbować na własnej skórze ;)

      Usuń
  4. kupiłam go tydzień temu, póki co jestem bardzo zadowolona :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Powoli kończy mi się mleczko do demakijażu, a dzięki Twojemu wpisowi już wiem, co kupię.

    OdpowiedzUsuń
  6. Kurde zaciekawiłas mnie nim, musze wyprobować

    OdpowiedzUsuń
  7. Jest to mój numer jeden, równorzędnie z płynem Bourjois. Po Biodermie miałam jakby zbyt oczyszczoną cerę, czułam dyskomfort i taką suchość ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też mnie Bioderma przesuszyła i nie dało się nią zmyć makijaży oczu. Musiałam używać dodatkowo dwufazowego płynu do demakijażu oczu z Bielendy :/

      Usuń

Dziękuje za odwiedziny! Jak już tu jesteś zostaw po sobie ślad :)
Za komentarze i obserwację postaram się odwdzięczyć.