Zdenkowani #10 Grudzień 2014

12/29/2014 08:00:00 AM

Witam Was wszystkich bardzo serdecznie i zapraszam!


To już ostatnie denko w roku 2014 i nadal nie wiem kiedy ten rok tak zleciał. Wam też? W tym miesiącu udało mi się zużyć wiele produktów, z których jestem/byłam ogromnie zadowolona. No i też zdarzyły się taki, po które już nie sięgnę. No to ruszamy z ostatnim denkiem :)


Aby tradycji stała się zadość zacznę od produktów do twarzy. Zacznę od ogromnego rozczarowania, którym jest Dream Fresh BB od Maybelline. Pytam się gdzie był ten efekt WOW? Bo ja go u siebie nie widziałam. Niby miał korygować niedoskonałości, nawilżać, naturalnie rozświetlać itd. Krem BB powinien ładnie wyrównać koloryt skóry, a na mojej twarzy wyglądał bardzo nienaturalnie. Jestem na nie i nie kupię ponownie. Na drugi ogień idzie maseczka nawilżająca do twarzy Purederm. Całkiem dobra maseczka, jednak nie sięgnę po nią ponownie, bo znalazłam lepsze maseczki nawilżające niż ta. Dalej kolejne opakowanie Effaclar Duo [+] od LRP. Używam go od dwóch lat i muszę koniecznie uzupełnić ten brak. Jeśli chcecie wiedzieć o nim więcej zajrzyjcie do recenzji tu KLIK. Jeśli szukacie dobrego toniku z kwasem to polecę Wam oczyszczający płyn bakteriostatyczny z Pharmaceris. Reguluje wydzielanie sebum, reguluje koloryt i zasusza zmiany trądzikowe. Cudo, muszę uzupełnić brak. Do kosza dołącza kolejne opakowanie preparatu do mycia twarzy Cetaphil. Bardzo bardzo dobry produkt.


Czas na produkty do włosów. Dna dobiło jedno opakowanie płukanki octowej z malin od Yves Rocher. Bardzo dobry produkt jako uzupełnienie naszej pielęgnacji włosów. Pożegnać się muszę również z odżywką zapobiegającą wypadanie włosów z Cece Med. Miałam dwa opakowania tej odzywki i faktycznie zapobiegła wypadaniu włosów. Jednak teraz nie mam już z tym większego problemu i pewnie przerzucę się na jakąś odżywkę z Bani Agafii. I jeszcze kolejne opakowanie suchego szamponu Batiste. Moje zbawienie kiedy nie chce mi się codziennie myć włosów. Z zyciem pożegnał się również odżywczy balsam do włosów z Bani Agafii. 100ml starczyło mi na dwa tygodnie używania, a sobie go nie żałowałam. Koniecznie muszę zakupić dużą wersję tego balsamu, bo jest świetny. W koszu również ląduje szampon do włosów Organix z serii Macadamia Oil. Strasznie polubiłam się z szamponami do włosów z Organix i pewnie jeszcze nie raz zakupię jakąś buteleczkę.


Jeśli chodzi o produkty do ciała to w sumie skromnie w tym miesiącu. Dna dobił energetyzujący peeling do ciała od Ziai, który jakiś szałowy nie był. Wygładzać wygładzał, ale działań antycellulitowych to się po nim nie spodziewajmy. Aj ta Neutrogena... Tak sobie zawsze myślałam, że mają dobre produkty nawilżające. No i żyłam w takim przeświadczeniu dopóki nie spróbowałam kremu do rąk. Średniak, po którego nigdy więcej nie sięgnę. Dla moich suchych dłoni nie sprawdził się.


Pierwszym opakowaniem Regenerum do paznokci byłam zachwycona. Dawał niesamowite efekty na moich paznokciach, dlatego sięgnęłam po drugie opakowanie. No i przy tym nie było już tak kolorowo. Pożegnam się z tym opakowaniem i na razie nie kupię go, a poszukam czegoś innego. Kto wie może jeszcze kiedyś do niego wrócę. Z życiem pożegnał się również szampon do mycia pędzli z Sephora. Używałam go już bardzo długo i zawsze do niego wracałam. Jest dobry, ale na rynku są lepsze preparaty do mycia pędzli.

To było moje denko z ostatnich dwóch miesięcy. A co Wam udało się zdenkować?

Zobacz również inne posty

20 komentarze

  1. gratuluję zużyć :)
    ja z neutrogeny uwielbiam balsamy do ciała, ale kremy do rąk faktycznie są do kitu :/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Może spróbuję balsamów do ciała, ale fakt kremy do rąk są straszne!

      Usuń
  2. Szampon Batiste do ciemnych włosów - jak dobrze, że coś takiego powstało:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Effaclar Duo + uwielbiam, poza tym chciałabym wypróbować ten płyn z Pharmaceris :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Mam ten krem BB, według mnie rownież totalne rozczarowanie... Nic prawie nie robi, nie kryje... Męczę się z nim, aby już użyć.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No właśnie, a takie WOW 8w1. Rozczarowujący produkt.

      Usuń
  5. widzę tu parę znajomych pozycji:)

    OdpowiedzUsuń
  6. Gratuluje zużyć- Batiste uwielbiam! :D

    OdpowiedzUsuń
  7. mam ten krem BB i dla mnie jest średni :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Miałam ten krem BB i podobnie jak Ty nie do końca byłam z niego zadowolona :) Znajome mi pozycje to krem do twarzy Effaklar DUO+, płukanka octowa z malin i suchy szampon Batiste - wszystkie trzy bardzo mi odpowiadają :)

    OdpowiedzUsuń
  9. U mnie w denku też znajdzie się jeden Batiste :D

    OdpowiedzUsuń
  10. Płyn bakteriostatyczny z Pharmaceris właśnie trafił na moją chciej listę :) Przed chwilą czytałam równie pochlebną opinię jka Twoja na jego temat :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pharmaceris bardzo dobry! Świetnie oczyszcza twarz, plecy i dekolt. Miałam kiedyś od nich piankę do mycia twarzy, która okazała się porażką i ciesze się, że nie zraziłam się do firmy i wypróbowałam ten płyn bakteriostatyczny ;)

      Usuń
  11. Pokazne denko, musze sie zabrac za opisanie swojego ;)

    OdpowiedzUsuń
  12. Spore zużycie, ja pracuje jeszcze nas swoim denkiem hehe

    OdpowiedzUsuń
  13. Świetne zużycia! Effaclar Duo i emulsję do mycia twarzy Cetaphil ogromnie sobie chwalę. Świetne produkty w rozsądnej cenie :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Oj dobrze ze piszesz o kremie BB, właśnie kończe Garniera i chcialam wypróbować tego z Maybelline. Teraz już nie.
    U mnie ostatnie denko w tym roku pojutrze zapraszam i..
    Pozdrawiam z blogaAleksandry.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie, nie próbuj na prawdę nie warto. Może jest tani, ale efektu Wow nie ma.

      Usuń

Dziękuje za odwiedziny! Jak już tu jesteś zostaw po sobie ślad :)
Za komentarze i obserwację postaram się odwdzięczyć.