NAJLEPSZA PALETA CIENI! KAT VON D || Shade + Light Eye Contour Palette

11/03/2017 12:40:00 PM

Witam Was wszystkich bardzo serdecznie i zapraszam!


Czekałam jak szalona na premierę marki Kat Von D w Polsce i kiedy wreszcie się doczekałam zrobiłam małe zakupy. W sumie kupiłam trzy kosmetyki i w planach mam zakup jeszcze kilku. Dwa z nich okazały się dla mnie hitem a trzeci delikatnie mnie rozczarował patrząc na to ile świetnych recenzji zbierał głównie za granicą, ale dzisiaj nie o nim! Najlepszym zakupem dla mnie była paleta cieni do powiek Shade + Light. Z początku zastanawiałam się czy kolejna paleta matowych cieni do powiek jest mi potrzebna, ale po sprawdzeniu pigmentacji w Sephorze przepadłam. Jeszcze nie miałam tak genialnie napigemtowanych matowych cieni do powiek jakie znajdziemy w tej palecie. Decyzja o zakupie zapadła w ekspresowym tempie tak samo rozpoczęcie testów... 


W palecie znajdziemy 12 matowych cieni do powiek, które wręcz zachwycają swoją pigemntacją. Cienie są świetne dopasowane do każdego typu urody bo paleta zawiera w sobie cienie o tonacji neutralnej, ciepłej i zimnej. Niestety przy każdym cieniu nie znajdziemy jego nazwy, ale chociaż z tyłu palety wszystko jest podpisane. Fajnym pomysłem jest podzielenie cieni na trzy różne typy Neutral Quad, Cool Quad i Warm Quad. Jeśli nie masz doświadczenia z konturowaniem oczu do palety dołączona jest książeczka z podpowiedziami jak możesz wykonać prosty makijaż oczu z użyciem palety. Trzy cienie bazowe z każdego typu mają większą gramaturę niż pozostałe (2,3g) co jest świetnym pomysłem - po te cienie sięga się najczęściej. Pozostałe dziewięć cieni ma właściwie standardową pojemność -1,1g.


NEUTRAL QUAD
Laeuts - matowy beż; Samael - jasny neturalny brąz, który jest świetny jako cień transferowy; Solas - średni neutralny brąz świetny do przyciemnienia zewnętrznego kącika; Lucius - satynowy rozbielony beż pięknie rozświetla wewnętrzny kącik oka.



COOL QUAD
Lazarus - zimy taupe czyli pomieszanie fioletu z brązem; Saleos - zimny matowy średni brąz z delikatną nutką szarości; Shax - czarny zimny mat; Liberatus - biała satyna z domieszką szarości.



WARM QUAD
Ludium - rozbielona matowa pomarańcza; Succubus - ciepły matowy rudy brąz; Sytry - ciemny matowy brąz; Latinus - satynowy średni beż.



Podoba mi się, że paleta podzielona jest kolorystycznie czyli na neutralne, zimne i ciepłe cienie. Taki podział może ułatwić początkującym wykonanie makijażu a ulotka z podpowiedziami dodatkowo ułatwi jego wykonanie. Dla mnie w tym momencie jest ona zbędna, ale dla laika makijażowego będzie bardzo pomocna. Jest to tylko zbór podpowiedzi jak wykonać makijaż ale ja mieszam ze sobą cienie neutralne z ciepłymi bądź neutralne z zimnymi. Pamiętajmy, że są to tylko podpowiedzi a ogranicza nas tylko nasza wyobraźnia. Zawsze doceniam kiedy w paletach cienie bazowe są większe niż cienie, których nie wykorzystuje się w każdym makijażu. W tym zestawie mamy aż trzy cienie bazowe w większym rozmiarze. Paleta wyposażona jest w duże lusterko przy którym spokojnie wykonamy makijaż jeśli będziemy w podróży.

MOJA OPINIA
Nie jestem pewna czy kupiłabym paletę gdyby nie fakt zmacania jej w Sephora. Patrząc na zdjęcia w internecie czy nawet filmy z makijażami nią wykonanymi zupełnie mnie nie kusiła. Paleta matowych cieni ot co! Jednak po dotknięciu cieni totalnie przepadłam! Są jedwabiste w dotyku, miałkie a pigmentacja jest rewelacyjna! Tak naprawdę nie miałam w swojej kolekcji czysto matowej palety cieni więc dodatkowo ten fakt zdecydował o jej przygarnięciu. Później już przyszedł tylko czas na zabawę z cieniami. Często bywa tak, że cienie matowe są tępe i jest problem z pobraniem ich na pędzel a co dopiero przeniesieniem ich na powiekę... W tej palecie przez to, że cienie są tak genialnie napigmentowane i miękkie nie ma najmniejszego problemu z nabraniem ich na pędzel i naniesieniem na powiekę. Na początku musiałam nauczyć się nabierać ich trochę mniej. Cienie pylą się i mogą się osypywać. Jednak jeśli nie otrzepie się nadmiaru cienia z pędzla to wiadomo, że się osypią - przy otrzepaniu nic takiego się nie dzieje. Rozcieranie tych cieni na powiece to czysta przyjemność. Mogłabym blendować i blendować i blendować... To bajka jak one szybko i pięknie się rozcierają przy małym nakładzie pracy. Nie należą również do takich cieni, które robią plamy koloru. Są bajeczne! Cienie sprawdzają się świetnie z każdą bazą. Pięknie się ze sobą łączą nie tworząc jednej plamy koloru na oku. Jeśli chodzi o ich trwałość to jest ich kolejna zaleta. Mianowicie cienie utrzymują się w niezmienionym stanie przez cały dzień! Nie rolują się, kolory nie bledną w ciągu dnia i bardzo komfortowo się je nosi. Moim faworytem jest Neutral Quad, który od ponad dwóch miesięcy używam do wykonania dziennego makijażu.



Czy warto ją kupić? To jest najlepsza paleta matowych cieni do powiek jaką mam, więc tak warto ją kupić! Dzięki tej palecie można uzyskać bardzo delikatny efekt lub bardzo intensywny. Świetnie nadaje się do dziennych i wieczorowych makijaży. Może być bazą w makijażu do konturowania oka - później na to możemy nałożyć połyskujący pigment i voila, makijaż na imprezę gotowy. Paletę pokochałam za to jak łatwo się z nią pracuje i szybko rozciera się cienie. Mały nakład pracy a efekt jest genialny. Wykonując swój dzienny makijaż zależy mi na czasie, więc z tą paletą makijaż oczu gotowy jest z prędkością światła. Dla mnie warto jest zainwestować w tą paletę! Jej koszt nie jest mały bo w Sephora wynosi 199 zł, ale jakość, praca z nimi i szybkość wykonywania makijażu rekompensuje wysoką cenę.


Co myślisz o marce Kat Von D? Skusiłaś się na jakiś produkt z ich asortymentu? Jaka jest według Ciebie najlepsza paleta cieni?

Zobacz również inne posty

23 komentarze

  1. Kolorki jak najbardziej moja, no i maty <3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Maty ale jak napigmentowane 😍 to królowa wszystkich matów!

      Usuń
  2. Paleta paletą, ale Ty jaka śliczna <3

    OdpowiedzUsuń
  3. kupilam ją w dniu premiery i kocham! Świetna, podstawowa paleta :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Fantastycznie się prezentuje!

    OdpowiedzUsuń
  5. Kolory dla mnie
    Chętnie bym ją przygarnęła

    OdpowiedzUsuń
  6. Kolory idealne na jesień. Piekna paletka!!!

    OdpowiedzUsuń
  7. I po ja tutaj wchodziłam! Paleta totalnie w mich odcieniach, przepadłam :) :) Cudo :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zapraszam zapraszam a paletę polecam 😄

      Usuń
  8. Zaraz po wejściu marki do Polski wybrałam się na makijaż kosmetykami Kat Von D i makijaż oczu wizażystka wykonała mi właśnie tą paletą. I wyszło to okropnie :( Były straszne plamy, cienie zebrały się po pół godziny, co nie zdarzyło mi się już od dawna... No i szczerze mówiąc, nie wiem, co o tym wszystkim sądzić. Czy to wina wizażystki? Czy te cienie nie są dla mnie? Jak miałam ochotę na tę paletę, tak mój entuzjazm opadł i na razie się nie skusiłam...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak myślę że może źle przygotowała Ci powieke do makijażu. Może nie odtłuściła powiek? Masz tłuste powieki? U mnie cienie wytrzymują cały dzień bez szwanku. Przed aplikacją cieni powieki pokrywam korektorem i dokładnie pudruje. Później nakładam beżowy mat i resztę cieni. To o czym piszesz nie ma i u mnie miejsca z tymi cieniami. Może faktyczne miałaś źle przygotowaną powieke 🙁

      Usuń
  9. bardzo ładna kolorystyka nie wiem czy sie skusze bo mam sporo paletek

    OdpowiedzUsuń
  10. wygląda obłędnie <3

    Pozdrawiam serdecznie i życzę miłego wieczoru :)
    ANRU,

    OdpowiedzUsuń
  11. Kolory w paletce rzeczywiście są piękne!

    OdpowiedzUsuń
  12. Jest przepiękna, kolorki akurat moje ulubione no i te maty :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Fajne rozwiązanie z podziałem na 3 tonacje. Paletka dla każdego i na każdą okazję :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Fajna ta paletka, kolory idealnie w moim stylu i do tego maty :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuje za odwiedziny! Jak już tu jesteś zostaw po sobie ślad :)
Za komentarze i obserwację postaram się odwdzięczyć.