ORIGINS || Clear Improvement Active Charcoal Mask To Clear Pores

2/25/2018 09:12:00 AM

Witam Was wszystkich bardzo serdecznie i zapraszam!


Po przetestowaniu maski LUSH Mask of Magnaminty jestem dość wybredna jeśli chodzi o maski oczyszczające pory. Znalazłam swój ideał w tym temacie jednak jego bardzo słaba dostępność zmusiła mnie do zalezienia dobrej maski oczyszczającej "na miejscu". W ciągu poszukiwań moją uwagę zwróciła Oczyszczająca maseczka na bazie węgla drzewnego pozyskiwanego z bambusa, białej glinki i lecytyny marki Origins. Pielęgnacja a szczególnie oczyszczanie mojej skóry jest dla mnie bardzo ważne ponieważ moja mieszana cera jest dość kapryśna i jeśli dobrze jej nie oczyszczę to zaraz mogę spodziewać się najazdu "niedoskonałości". Co prawda maseczka nie jest najważniejszym elementem oczyszczania, ale odgrywa również bardzo ważną rolę w mojej pielęgnacji.

OPIS PRODUCENTA:
Naturalne składniki oczyszczają skórę, aby wyglądała jak najpiękniej. Węgiel drzewny pozyskiwany z bambusa działa jak magnes i przyciąga głęboko zalegające zanieczyszczenia blokujące pory, biała chińska glinka absorbuje toksyny wydzielane przez środowisko, a lecytyna rozpuszcza zanieczyszczenia. Skóra wygląda świeżo i jest perfekcyjnie oczyszczona.

SKŁAD:


MOJA OPINIA:
Po pierwsze maseczka zamknięta jest w wygodnej tubce z plastiku i zamykana jest na klik. Do zakupu dostępne są dwie pojemności maseczki - 50 ml i 100 ml. Ja na dobry początek zaopatrzyłam się w mniejszą pojemność maseczki, bo nie wiedziałam czy będę z niej zadowolona.



Ważne aby wstrząsnąć opakowaniem przed próbą wydobycia maseczki z opakowania. Jeśli tego nie zrobimy wyleci nam sama woda i nici z jej nałożenia. Maseczka ma gęstą kremową konsystencją, która nie sprawia problemów podczas aplikacji. Ma charakterystyczny zapach dla maseczek z glinką - dość ziemisty. Zapach jest ledwo wyczuwalny i chwilę po nałożeniu maseczki ulatnia się. Maseczka dość szybko zasycha, ale zdziwiło mnie, że jest przy tym komfortowa w noszeniu i nie towarzyszy jej bardzo mocne uczucie ściągnięcia skóry. Maseczką należy stosować raz w tygodniu lub tak często jak tego potrzebujemy. Maseczek oczyszczających używam raz w tygodniu zazwyczaj jest to dla mnie środa. Mogę również śmiało stwierdzić, że maseczka mimo mniejszej pojemności jest bardzo wydajna. Zaczęłam używać jej na początku stycznia i jeszcze mam więcej niż połowę opakowania.


Zawsze przed zastosowaniem jakiejkolwiek maseczki robię peeling twarzy i zmywam go gorącą wodą. Co prawda producent zaleca zrobienie "parówki" lub przetarcie twarzy ciepłym ręcznikiem nasączonym wodą. Jednak wolę swój sposób, który też świetnie działa. Gorąca woda pozwala odblokować pory a co za tym idzie "podrasować" działanie maseczki. Po nałożeniu maseczki trzymam ją dokładnie 10 minut na swojej skórze. Niestety nie udało mi się znaleźć na opakowaniu ani na stronie ile tak naprawdę należy trzymać maseczkę na twarzy. Brakuje mi tu takiej informacji. Po zmyciu maseczki skóra jest doskonale oczyszczona, pory są wyraźnie oczyszczone. Dodatkowo skóra jest gładka i miękka w dotyku, delikatnie ściągnięta ale w dobrym tego słowa znieczuleniu. Twarz jest wyraźnie rozjaśniona, a koloryt wyrównany. Na całe szczęście nie jest to tylko efekt zaraz po zdjęciu maseczki, ale utrzymuje się przez kilka dni. Zauważyłam, że przez pierwsze dwa-trzy dni wydzielanie sebum przez moją skórę jest znacznie zmniejszone tak samo jak widoczność porów. Na tym bardzo mi zależało chociaż jeszcze do końca nie rozprawiłam się na dobre z moimi wągrami na nosie, ale tu już chyba muszę wybrać się do kosmetyczki. Nic mi po prostu na ten problem długotrwale nie pomaga. W każdym razie maseczka Active Charcoal Mask To Clear Pores świetnie oczyszcza skórę i bardzo się z nią polubiłam.


Podsumowując: Maseczka bardzo dobrze oczyszcza skórę pozostawiając ją gładką i miękką w dotyku. Koloryt jest wyrównany i skóra jest wyraźnie jaśniejsza. Trzyma w ryzach wydzielanie sebum i doskonale oczyszcza pory. Bardzo ją polubiłam i uważam, że jest to jedna z lepszych maseczek oczyszczających do twarzy! Maseczkę Active Charcoal Mask To Clear Pores można kupić w Sephora - 50 ml/59zł a 100ml/99zł.

A Ty masz swoją ulubioną maseczkę oczyszczającą? :)

Zobacz również inne posty

8 komentarze

  1. Lubię ich maski, nawilżająca to prawdziwa petarda;-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Która to będzie? W sumie by mi się przydała 😁

      Usuń
  2. chce ja kupic od dawna! Jak narazie z ich maseczek kupilam tylko nawilzajaca mamie :)

    OdpowiedzUsuń
  3. O proszę, to muszę ją kiedyś kupic. Szukam czegoś co dobrze oczyszcza :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Jejkuu jak ten origins za mną chodzi! :D No muszę w końcu coś kupić!

    OdpowiedzUsuń
  5. Właśnie wczoraj ją sobie robiłam.:) Zaliczam ją do najlepszych maseczek oczyszczających. :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuje za odwiedziny! Jak już tu jesteś zostaw po sobie ślad :)
Za komentarze i obserwację postaram się odwdzięczyć.