Aktualizacja: 5 produktów na wykończeniu...

10/26/2014 09:30:00 AM

Witam Was wszystkich bardzo serdecznie i zapraszam!

http://katesbeautyland.blogspot.com/2014/08/5-produktow-na-wykonczeniu.html

W sierpniu pozakazywałam Wam produkty, które należało by wykończyć... Zdjęcie powyżej przeniesie Was do poprzedniego wpisu. Dzisiaj chciałam bym pokazać Wam czy udało mi się sprostać zadaniu, które przed sobą postawiłam. Powiem Wam szczerze, że starałam się używać ich codziennie przez ostatnie dwa miesiące, jednak czasem potrzebowałam małej zmiany. I tak jestem zadowolona z tego co udało mi się wykończyć. Zapraszam do przeczytania wpisu i zapraszam na zdjęcia! A na początku wyglądało to tak:


A dzisiaj wygląda to następująco:

  • Pierwszy jest Paint Pot z Mac'a, którego jeszcze mam całkiem sporo. Jest to produkt bardzo bardzo wydajny i staram się jak mogę żeby dotknął w końcu dna. Może za jakiś miesiąc mi się to uda? Zobaczymy. Painterly jest świetną baza pod makijaż, ale tylko wtedy gdy jest nałożona z umiarem. Jak nałożymy jej zbyt dużo to bardzo się roluje i nie trzyma zbyt długo cieni. W mojej kosmetyczce jest już od półtora roku. 
  • Kolejny produkt to eyeliner w żelu z Mac'a, który zakończył swój żywot... Był ratowany raz bo wysechł, niestety odratowanie dało mu jakieś dwa miesiące życia. Teraz jest suchy jak wiór i muszę się go pozbyć. Był ze mną dwa lata z kawałkiem i bardzo się z nim polubiłam. Pewnie zakupię go ponownie, bo był bardzo dobrym produktem. Szkoda, że muszę się pozbyć 1/3 opakowania, ale co zrobić... Ten produkt mogę z pewnością wyrzucić.
  • Pomadki ubyło tak z połowę opakowania od poprzedniego razu. Nadal nad nią pracuje. 
  • Sukcesem w zużyciu jest puder Benefit, który jest bardzo bardzo wydajny. Półtora roku codziennego użytku to jak na puder na prawdę długo. Jednak nie był produktem, który powala na kolana, dlatego nie kupię go po raz kolejny. Przeciętniak.
  • Dziura w różu jak widzicie na zdjęciu znacznie się powiększyła. Szczególnie teraz w okresie jesiennym bardzo lubię używać śliwkowe róże do policzków. Denkowanie w tym przypadku troszkę mi jeszcze zajmie :)
Na razie udało mi się zużyć dwa produkty na pięć i jest to dla mnie całkiem dobre osiągnięcie jak na te dwa miesiące. Pewnie zużycie pozostałych trzech produktów zajmie mi jeszcze jakieś dwa do trzech miesięcy. Jak macie większe zbiory kosmetyczne to warto jest robić ich przegląd, co miesiąc bądź częściej. Jeśli czegoś nie używacie to oddajcie w dobre ręce lub zużyjcie.

Robicie regularny przegląd swoich kosmetyczek?

Zobacz również inne posty

30 komentarze

  1. Ciekawa jestem kolorku tych pomadek :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wydaje mi się, że pisałam o niej. To Mac w odcieniu Pink Plaid ;)

      Usuń
  2. Róże strasznie trudno żuzyc:D a i pudry żyją u mnie naprawdę długo...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja sobie uzmysłowiłam właśnie, że chyba nigdy nie udało mi się zużyć różu. Zawsze albo się przeterminuje, albo upadnie i rozsypie po podłodze, inaczej nigdy nie wykończyłam tego kosmetyku :)

      Usuń
  3. Świetny pomysł na post i zmotywowanie się do zużycia zalegających kosmetyków :) Żadnego produktu nie miałam, ale kusi mnie PaintPot :)

    Przegląd kosmetyczki robię mniej więcej co dwa miesiące i też bardziej przykładam się do zużywania 'wiekowych' kosmetyków ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W ciemno mogę Ci polecić Paint Pota z maczka. Są świetne.

      Usuń
  4. Kolorówka jest u mnie nieśmiertelna - nigdy się nie kończy. Często robię przeglądy i puszczam coś w świat lub wyrzucam jeżeli zachodzi potrzeba :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie było podobnie, ale staram się zużywać ile tylko mogę. Staram się nie kupować tak dużo kolorowki :p chociaż wiele kosmetyków kusi.

      Usuń
  5. Marzy mi się róż z MAC'a, ale kompletnie nie wiem jaki wybrać kolor:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Najlepiej pójść do sklepu zawsze Ci dobrze doradzą jaki odcień będzie dla Twojej cery najlepszy ;)

      Usuń
    2. Niestety w trójmieście chyba nie ma sklepu MAC'a:P

      Usuń
  6. brawa za zużycie :D u mnie tylko z pielęgnacją denkowanie idzie szybko ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Staram się jak mogę ;) z pielęgnacja nie mam większych trudności, ale kolorowa to inna bajka ;)

      Usuń
  7. Ubytek bardzo widoczny w stosunku do wcześniejszego zdjęcia. Mój eyeliner w Maca też zakończył swój żywot, a był prawie pełny ... wyrzuciłam z ciężkim sercem :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Może te eyelinery z Maca nie są tak dobre, bo strasznie szybko wysychaja ;/:też z bólem serca muszę go wyrzucić :(

      Usuń
  8. Mnie zawsze słabo idzie ze zużywaniem kolorówki, a szczególnie pomadek i podkładów :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Nieźle Ci poszło :) Ja mam straszny problem ze zużyć kolorówki :(

    OdpowiedzUsuń
  10. ja ostatnio robiłam mały przeglądzik i od jakiegoś czasu staram się je robić na bieżąco :) mam kilka produktów "nominowanych" do denka, ale cóż....w przypadku np. cieni tak szybko to nie pójdzie :P

    OdpowiedzUsuń
  11. Świetny pomysł z aktualizacją wpisu! chociaz wydawało mi się, że pierwsza część była dopiero co ;)
    Teraz sama mam ochotę na coś podobnego, żeby móc pochwalić się podobnym zużyciem, ale chyba nie ma nic, co wypadałoby skończyć ;) może jakąś szminkę dla zabawy? hmm :D

    OdpowiedzUsuń
  12. U mnie też kolorówka idzie cholernie wolno :/

    OdpowiedzUsuń
  13. Widać, że niektóre produkty nie do zdarcia :)
    PS: 'Przez Ciebie' kupiłam sobie pierwszą pomadkę Mac'a :) Tak je oglądałam u Ciebie, że aż się w końcu skusiłam :P :P

    OdpowiedzUsuń
  14. Mam Painterly i potwierdzam, że jest szalenie wydajny - swoją drogą kocham ten produkt. Co do różu z MAC to dziwi mnie zawsze, gdy czytam, że są one wydajne... mój przerażająco szybko pokazał denko i teraz go używam sporadycznie, bo uwielbiam kolor i nie chcę za szybko go zdenkować (zastanawiam się, czy winą nie jest tu inna seria - większość dziewczyn pisze o tych z linii podstawowej, ja mam Pro Longwear). Piękny odcień pomadki :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Painterly służy mi jako baza pod cienie i zastanawiam się czy kiedyś go zużyję, jest niesamowicie wydajny ;)

    OdpowiedzUsuń
  16. Bardzo podoba mi się Twój pomysł i chyba też zacznę sobie wyznaczać cele, z kosmetykami do zużycia :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuje za odwiedziny! Jak już tu jesteś zostaw po sobie ślad :)
Za komentarze i obserwację postaram się odwdzięczyć.