AUSSIE: Miracle Moist Odżywka i Szampon do włosów

5/30/2016 11:13:00 AM

Witam Was wszystkich bardzo serdecznie i zapraszam!


Ostatnio jak wiecie walczę z problemem wypadania włosów, ale jeszcze przed tym zaczęłam używać szamponu i odżywki Aussie z linii Miracle Moist. Z czasem kiedy problem wypadania włosów się pojawił nie chciałam odstawiać tego duetu, bo zależało mi na szczerej recenzji na ich temat. Linia Miracle Moist jest przeznaczona dla włosów suchych i zniszczonych, więc dla moich włosów to idealny wybór. Jej głównym zadanaiem jest zapewnienie włosom solidnej dawki nawilżenia bez ich obciążania. Tak aby z używania produktu mogły się cieszyć nawet cienkie włosy jak moje. Duecik miał nawet swoje pięć minut w ulubieńcach kwietnia, więc jak dla mnie to produkty warte uwagi.

SZAMPON AUSSIE MIRACLE MOIST


OPIS PRODUCENTA:
To cud (w pewym sensie). Wprawdzie nie taki jak narodziny dziecka czy zaćmienie słońca, jednak formuła z olejkiem australijskiego orzecha makadamia wnika w strukturę suchych i zniszczonych włosów, pomagając je odżywić i wygładzić.

Sposób użycia: Nanieś na wilgotne włosy, masuj, dokładnie spłucz.

SKŁAD:
Aqua, Sodium Lauryl Sulfate, Sodium Laureth Sulfate, Cocoamidopropyl Betaine, Glycol Distearate, Sodium Citrate, Cocamide MEA, Sodium Xylenesulfonate, Parfum, Citric Acid, Sodium Benzoate, Sodium Chloride, Guar Hydroxypropyltrimonium Chloride, Glycerin, Tetrasodium EDTA, Limonene, Magnesium Nitrate, Aloe Barbadensis Leaf Juice, Macadamia Ternifolia Seed Oil, CI 19140, Methylchloroisothiazolinone, Magnesium Cloride, CI 17200, Methylisothiazolinone, Ascorbid Acid, Sodium Sulfite, Potassium Sorbate.

MOJA OPINIA:
Bardzo zastanawia mnie zamysł producenta odnośnie umieszczenia w składzie zarówno Sodium Lauryl Sulfate i Sodium Laureth Sulfate. Drugi składnik zupełnie mi nie przeszkadza ponieważ jest łagodniejszy niż Sodium Lauryl Sufalte, którego jest bardziej szkodliwy. Zawartość tych dwóch składników sprawia, że szampon pieni się jak szalony, a przez to jest bardziej wydajny. Bardziej wydajny, bo niewielka ilość produktu pozwoli nam na dokładne oczyszczenie włosów. Po umyciu włosów czuje, że są dobrze oczyszczone z wszelkich zanieczyszczeń. Szampon nie puszy włosów, ani nie robi z nich "siana". Dla mnie to jest jeden z wyznaczników świadczących o tym czy szampon jest dobry. Oczywiście pierwszym jest dobre oczyszczenie włosów. Krótko podsumując nie puszy i dobrze oczyszcza włosy. Nie mogę pominąć również faktu, że szampon pachnie obłędnie! Jest to zapach z dzieciństwa, a mianowicie szampon pachnie jak guma turbo. Która z Was pamięta gumę turbo i dołączone do niej obrazki z samochodami? Ja pamiętam jak kolekcjonowałam obrazki, a później jak były jakieś powtórki wymieniało się z kolegami/koleżankami. Wracając jeszcze do działania szamponu to moje suche włosy stały się lśniące i w miarę dobrze nawilżone.


ODŻYWKA AUSSIE MIRACLE MOIST


OPIS PRODUCENTA:
Cudowna formuła wnika w suche i zniszczone włosy, dzięki czemu stają się one miękkie, gładkie i odżywione. Włosy są miękkie w dotyku, lśniące, łatwiejsze w układaniu o gotowe na nowe wyzwania.

Sposób użycia: Nanieś na umye, wilgotne włosy. Wmasuj, pozostaw na 1-3 minuty, a następnie spłucz.

SKŁAD:
Aqua, Steryl Alcohol, Cetyl Alcohol, Stearamidopropyl Dimethylamine, Benzyl Alcohol, Dicetyldiomonium Chloride, Glutamic Acid, Bis-Aminopropyl Dimethicone, Parfum, Disodium EDTA, Propylene Glycol, Citric Acid, Magnesium Nitrate, Macadamia zternifolia Seed Oil, Methylchloroisothiazolinone, Magnesium Chloride, Methylisothiazolinone.

MOJA OPINIA:
Szampon nawilża włosy, ale zawsze lepiej spotęgować efekt nawilżenia stosując odżywkę z tej samej linii. Trzyminutowa odżywka do włosów Miracle Moist intensywnie nawilża włosy tym samym przywracając im prawidłowy poziom nawilżenia. Nie obciąża cienkich włosów, nie da się z nią przesadzić. Nie ważne ile nałożycie jej na włosy nigdy nie uzyskacie efektu tłustych włosów. Z niektórymi odżywkami i maskami do włosów tak miałam, że jak z nimi przesadziłam to później włosy wyglądały na tłuste i nie umyte. Tutaj nie ma o tym mowy. Dodatkowo pozstawia włosy gadkie i miękkie w dotyku. Co więcej potęguje efekt lśniących włosów, który daje nam szampon. Włosy po jej zastosowaniu dobrze się układają, nie plączą się i są sprężyste.


Podsumowując: Jestem zadowolona z obecnego poziomu nawilżenia moich włosów. Włosy wyglądają na zdrowe, lśniące i naturalnie piękne. Nie puszą włosów, nie robią z nich siana, a co za tym idzie włosy są miękkie w dotyku. Jedyny minus to z tymi dwoma składnikami, o których Wam pisałam w przypadku szamponu. Nie jestem w stanie tego zrozumieć. Miłym dodatkiem jest zapach, który umila tylko chwile spędzone pod prysznicem podczas mycia włosów. Polecam dla włosów suchych i zniszczonych. Cena szamponu do włosów wynosi 21,99zł a odżywki 24,99 zł.

Miałyście jakiś produkt z firmy Aussie? Jak u Was się sprawdził?

Zobacz również inne posty

18 komentarze

  1. ja z Aussie miałam jedynie suchy szampon, który był nawet dobry. Jednak dla mnie w tym temacie najlepsza jest marska Isana- tania, ale dobra ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Widziałam w ich asortymencie suchy szampon i nawet zastanawiam się czy go nie kupic jak skończę Batiste. Dobrze słyszeć, że jest nawet dobry :)

      Usuń
  2. Nigdy nie miałam nic z Aussie :) Szampon niestety nie dla mnie przez SLS, a odżywka mogłaby się sprawdzic :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No właśnie i to i to ma i nie wiem po co :(

      Usuń
  3. Aussie dla moich włosów jest obce, używam sporo nowości do pielęgnacji włosów mam nadzieję, że ten duet też do mnie trafi.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Właśnie ten duecik był moim pierwszym spotkaniem z Aussie i cieszę się, że pozytywnym.

      Usuń
  4. Jeszcze nic nie miałam z tej firmy :) ale mam ochotę wypróbować szampon i odżywkę :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Nie miałam, sama się zmagam z wypadaniem włosów ale teraz będę robić wcierki z siemię które mojej Mamie bardzo pomogły:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Sama będziesz robiła? Podziwiam mnie by się nie chciało, dlatego kupiłam wcierkę Jantar z bursztynem :)

      Usuń
  6. Nie miałam kosmetyków tej marki, ale jakoś mnie nie kuszą. Tym bardziej że zawierają SLS :/

    OdpowiedzUsuń
  7. Jeszcze nie miałam tych produktów :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Jestem ciekawa tego zestawu :)

    OdpowiedzUsuń
  9. wczoraj użyłam tej odzywki - bardzo nie dla mnie :(

    OdpowiedzUsuń
  10. Aktualnie używam tej 3 minutowej odżywki i jestem bardzo zadowolona. Mam suche, wysoko porowate włosy i odzywka faktycznie ładnie je wygładza i zmiękcza. Mi niestety włosy też wypadają a chętnie bym przetestowała jeszcze szampon o którym wspomniałaś.
    Niedawno słuchałam wykładu lekarza, który polecił żelazo i kwas foliowy na wypadające włosy :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Produkty z Aussie już długo za mną chodzą :D

    OdpowiedzUsuń
  12. Lubię Aussie miałam ich kilka produktów ;)

    OdpowiedzUsuń
  13. Nie używałam jeszcze nigdy kosmetyków Aussie, nie wiedzieć czemu omijałam je w drogeriach...

    OdpowiedzUsuń

Dziękuje za odwiedziny! Jak już tu jesteś zostaw po sobie ślad :)
Za komentarze i obserwację postaram się odwdzięczyć.